Archiwalne widomości z całej Europy

Żywa koza z dużymi jądrami dla krewnych Obamy

Wybierając się na ucztę powyborczą w Kenii, musiałem zarekwirować ze sobą owszem jedną idea: kozę. Najlepiej taką, która coraz oddycha - "znamię świeżości" - plus spośród dużymi jądrami, co ma dawać świadectwo o dobrej rasie - pisze spośród Kenii Rob Clilly w "The Times Lechistan".\n .